poniedziałek, 6 czerwca 2011

28. Do pociągu, byle jakiego!

Wakacje to jednak piękny okres. Wybrałyśmy się dziś z M. nad rzekę, by porobić parę zdjęć, porozmawiać. Miałam na sobie luźną, męską koszulę (uwielbiam je!) i spodenki, które kiedyś były jeansami Taty, ale po obcięciu, podwinięciu zostały już moje na zawsze :)
Buty - odrębna historia, są Mamy, ale pożyczyłam je od niej, gdyż strasznie podoba mi się szary kolor. Na zdjęciach wydają się być ciemniejsze niż w rzeczywistości.
Tak mija kolejny dzień.



| spodenki: levis | buty: deichmann | |koszula: sh |
Kontakt: xshelbeyx@gmail.com
Obrazek z nagłówka: [link]